Wielkie Płaszcze.
Sędziowie, bohaterowie... zdrajcy?
Król nie żyje, Wielkie
Płaszcze rozwiązano, a Falcio val Mond i jego towarzysze Kest i Brasti
skończyli jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im
płacić. Ale mogło być gorzej – ich chlebodawca mógłby leżeć martwy, podczas gdy
oni musieliby bezradnie patrzeć, jak zabójca podrzuca fałszywe dowody wikłające
ich w morderstwo. Chwileczkę… Przecież to właśnie się zdarzyło!
W najbardziej zepsutym
mieście świata zawiązuje się spisek koronacyjny, a to oznacza, że wszystko, o
co walczą Falcio, Kest i Brasti, może lec w gruzach. Jeśli tych trzech zechce
przeciąć intrygę, ocalić niewinnych i wskrzesić Wielkie Płaszcze, będą musiały
wystarczyć im rapiery w dłoniach i obszarpane skórzane odzienie. Dziś bowiem
każdy arystokrata jest tyranem, każdy rycerz – bandytą, a jedyne, czemu można
ufać, to ostrze zdrajcy.
Książka zostanie wydana nakładem Wydawnictwa Insignis.
Jestem jej bardzo ciekawa, okładka czaruje. Wyczekuję kuriera!
"Ostrze zdrajcy" dostępne już na: http://www.empik.com/wielkie-plaszcze-tom-1-ostrze-zdrajcy-de-castell-sebastien,p1136192856,ksiazka-p